ADVENTURE HUNTERS EXPEDITIONS

O NAS

Dwie osoby. Jedna pasja. Setki historii.

Witajcie! Tu Monika i Konrad. Małżeństwo, pasjonaci podróży i aktywnego życia.

Mieszkamy w Wielkiej Brytanii, a podróżujemy od ponad 20 lat. Najpierw osobno, później razem. Połączyła nas wspólna pasja do odkrywania świata, aktywnego spędzania czasu i szukania miejsc, które naprawdę warto przeżyć.

Podróże połączyły nas jeszcze zanim powstał pomysł na Adventure Hunters Expeditions.

Jednym z naszych pierwszych wspólnych wyjazdów był backpackerski trip przez Etiopię, Kenię i Tanzanię. To była prawdziwa próba dla świeżej pary — proste warunki, trekking z plecakami, noclegi u lokalnych ludzi, góry Siemen i rzeka będąca źródłem wody oddalonym o kilkadziesiąt minut drogi.

Wtedy przekonaliśmy się, że świetnie radzimy sobie razem również wtedy, kiedy nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Podróże otwierają oczy

Etiopia została z nami na dłużej.

Zobaczyliśmy świat z zupełnie innej perspektywy — dzieci, które od najmłodszych lat pracują, żeby pomagać swoim rodzinom, brak podstawowych rzeczy, które dla nas są oczywistością. Pamiętamy lokalny bieg w Debark, podczas którego jedno z dzieci biegło w… jednym bucie.

To były momenty, które nauczyły nas, że podróżowanie to nie tylko piękne widoki. To przede wszystkim ludzie, emocje i historie, które zmieniają sposób patrzenia na świat.

20190314 163301

Nie wszystko trzeba zobaczyć. Trzeba to przeżyć.

Przez lata odwiedziliśmy dziesiątki krajów — zawsze z plecakiem, najczęściej na własną rękę. Po drodze nauczyliśmy się jednej rzeczy: najlepsza podróż to ta, z której wracasz zmęczony przygodą, ale wypoczęty życiem. Dlatego wierzymy w balans. Trochę adrenaliny, trochę odkrywania, lokalna kuchnia, kultura i historia, aktywności na lądzie, wodzie i w powietrzu, ale również czas na relaks i zwykłe cieszenie się chwilą. Nie musimy zobaczyć wszystkiego.

Wolimy przeżyć mniej,
ale w 100%.

Z pomysłu do rzeczywistości

Pomysł na Adventure Hunters Expeditions narodził się wiele lat temu. Życie jednak miało własne plany — pandemia, później wypadek, operacja i długi czas rekonwalescencji sprawiły, że musieliśmy odłożyć go na później.

Ale nie zrezygnowaliśmy.

W końcu przyszedł moment, kiedy powiedzieliśmy sobie: jeśli nie teraz, to kiedy?

Tak powstało Adventure Hunters Expeditions Ltd.

Nie chcemy tworzyć kolejnych wyjazdów, podczas których tylko odhacza się kolejne punkty na mapie. Chcemy pokazać Wam świat takim, jaki sami kochamy — prawdziwym, różnorodnym, czasem wymagającym, często zaskakującym i zawsze pełnym historii.

A wszystko zaczyna się jeszcze przed wylotem

Podróżujemy w kameralnych grupach 8–12 osób z jednym pilotem. Chcemy Was poznać, wysłuchać i mieć możliwość dopasowania podróży do ludzi, którzy w niej uczestniczą.

Dlatego nasza przygoda zaczyna się już na lotnisku.

Wspólnie nadajemy bagaże, a później zapraszamy Was do saloniku lotniskowego. To czas na pierwszy lunch, rozmowę i poznanie się przed wylotem. Szczególnie dla osób podróżujących solo chcemy stworzyć poczucie, że od pierwszej chwili nie podróżują same.

A potem?

Siadamy razem, łapiemy oddech… i zaczynamy przygodę.

PS. Nie wszystkie nasze historie
są tak poważne.

Podczas wizyty w chińskich górach Zhangjiajie pewna małpa postanowiła zostać kieszonkowcem. Najpierw wyrzuciła telefon turystki do rzeki, kiedy próbowała zrobić sobie selfie.

Chwilę później zainteresowała się moją torbą z jedzeniem.

Tym razem jednak trafiła na niewłaściwego przeciwnika. Jedzenia nie oddałem.

dsc0189
20241018 134112
dcim100mediadji 0913.jpg

Opinie podróżników

Wasze słowa.
Nasze wspólne historie.

Każda podróż zostawia wspomnienia.
Te historie są ich częścią.

Śledź nasze podróże

Inspiracje, nowe kierunki i historie z drogi.

Przewijanie do góry